Żółty kolor dominował w stroju Pani Premier podczas wizyty w Rzymie i był on szeroko komentowany. Z doświadczenia wiem, że jest to kolor, który pokazuje siłę, a osoby noszące ubrania właśnie o takiej barwie cechują się odwagą. Moja pierwsza kampania wyborcza była pełna dylematów, szczególnie w kwestiach wizerunkowych. Nie mamy tak dobrze jak mężczyźni – im wystarczy bowiem dobrać odpowiedni krawat i ew. kolor koszuli. My musimy się czymś wyróżnić, ale jednocześnie zaakcentować swoim wyborem, jakie jesteśmy. Żółty, na który się zdecydowałam w wielu kampaniach wyborczych – także w mojej pierwszej, w pełni odzwierciedlał mój charakter – żółty jest pełen radości, ciepła, siły i odwagi. Uważam, że jest to kolor zwycięzców, a potwierdza to fakt, że właśnie wtedy po raz pierwszy uzyskałam mandat poselski i nieprzerwanie do dziś służę Polsce i regionowi w Parlamencie. Jak widać towarzyszy mi cały czas! Pani Premier, serdecznie gratuluję dobrego gustu!