W ubiegłym tygodniu wraz z sejmową delegacją Polsko-Japońskiej Grupy Parlamentarnej) odbyliśmy wizytę w Japonii, celem zacieśniania więzi w zakresie gospodarki i energetyki. Rozmawialiśmy z przedstawicielami grupy JETRO, która jest organizacją skupiającą przedsiębiorców Kraju Kwitnącej Wiśni. Również spotkanie w Parlamentarnym Dialogu Ekonomicznym pozwoliło na wymianę oczekiwań naszych państw w zakresie współpracy gospodarczej. Niewątpliwie rozmowy z kierownictwem japońskiego ministerstwa Gospodarki, Handlu i Przemysłu także wiele wniosły w dyskusję nad tym, jak współparaca Polski i Japonii w zakresie przemysłu, wymiany handlowej oraz energetyki powinna wyglądać. Mieliśmy okazję odwiedzić elektrownię zasilaną czystym węglem, wyraźnie ograniczającą emisję spalin do atmosfery. Nasze ogromne pokłady węgla przy odpowiednim procesie technologicznym, który posiada Japonia, mogłyby zostać wykorzystane w przyjaznym charakterze dla nas i środowiska. Jednak tylko wyraźna współpraca, przede wszystkim praktyczna, pozwoli nam na wymianę wzajemnych osiągnięć. Polski rząd w zakresie kontaktów międzynarodowych powinien położyć nacisk na kontakty z Japonią, gdyż w każdej kwestii związanej z badaniami naukowymi, gospodarką i energetyką są oni przed nami o wiele dziesiątek lat. Pierwszego dnia oglądaliśmy nowy samochód Toyota „Mirai” (jap. „przyszłość”) o napędzie wodorowym. Statystyki mówią, że ponad 250 japońskich przedsiębiorstw utworzyło w Polsce ok. 40 tysięcy miejsc pracy. Wymiana handlowa między naszymi krajami to ponad 3 mld euro rocznie, jednak widać w statystykach deficyt z naszej strony. Dzięki uprzejmości gospodarzy mieliśmy okazję zapoznać się z japońską kulturą i tradycjami. Zwiedziliśmy świątynie, miejsca kultu, a także spróbowaliśmy japońskich przysmaków. W związku z 70. rocznicą zakończenia II wojny światowej oraz zrzucenia bomb atmowych nad Hiroszimę i Nagasaki, zwiedziliśmy tę pierwszą, gdzie złożyliśmy kwiaty w hołdzie poległym. Zdjęcia z wizyty znajdą Państwo na moim Facebooku.