Dziś w Reszkach odbyła się wizja lokalna z udziałem m.in. Zastępcy Wójta Gminy Wejherowo, przedstawicieli spółki Gaz-System oraz zainteresowanymi tematem budowy kolejnej nitki gazociągu w tej miejscowości – kończącego swój bieg w Wiczlinie. Oczywistym jest fakt, że Reszki ponoszą konsekwencje obecności przepompowni gazu, w tym także realizacji kolejnych inwestycji – nikt tego nie kwestionuje, jednak pomysł przeprowadzenia nowej nitki z naruszeniem licznych prywatnych terenów budzi uzasadniony niepokój. Od kilku tygodni interesuję się tym tematem, jednak rozmowy za biurkiem nad mapą nie odzwierciedlają rzeczywistej sytuacji. W dzisiejszej wizji udział wziął także mój asystent. Podczas rozmów na ten temat często przewija się wątek braku dobrej woli ze strony projektantów oraz braku solidnych, rzeczowych konsultacji przed naniesieniem planów na mapę. Mieszkańcy postulują, by nową nitkę przeprowadzić wzdłuż dwóch już istniejących, co zdecydowanie rozwiązałoby konflikt. Tymczasem problemem dla wykonawcy okazuje się rozkopanie skarpy tak, by poszerzyć wąwóz, którym już dwie nitki są prowadzone. Oczywiście cała sytuacja jest bardziej rozbudowana, bo kontrowersyjny przebieg nowego gazociągu narusza kilka prywatnych działek, a wypracowanie kompromisu jest naprawdę trudne. Wierzę jednak, że wspólne rozmowy, dyskusje i zaangażowanie pozwoli na porozumienie w tej sprawie, by głosy, które dzisiaj dało się słyszeć zostały szybko zapomniane. Mimo braku zadowalających rozwiązań po dzisiejszym oglądzie terenu, cieszę się, że w ogóle się odbyło i można było skonfrontować plany z rzeczywistością oraz różne stanowiska w tej sprawie. Dziękujemy Gaz-Systemowi za to, że przedstawił swoją wiedzę na temat budowy gazociągu w różnicowanym terenie i można było to skonfrontować z oczekiwaniami mieszkańców. Liczymy, że zapewnienia o ponownym pochyleniem się nad dokumentacją pozwoli zadowolić tych, których sprawa dotyczy. Jestem w stałym kontakcie ze wszystkimi stronami sporu, by wspólnie dojść do porozumienia. Na Facebooku też będę informowała na bieżąco o rozwoju sytuacji