Wielkanoc 2014

„Jam jest zmartwychwstanie i żywot. Kto we mnie wierzy, choćby i umarł, żyć będzie” – Jan 11,25.

Już niebawem, jak Polska długa i szeroka, rozbrzmiewać będą dzwony świątynne oznajmiające nam nastanie pierwszej niedzieli po pierwszej wiosennej pełni księżyca. Naturalnie radość ze święta Paschy poprzedzać będą dni głębokiej zadumy nad istotą przemijania oraz kontemplacji męki i krzyżowej ofiary Jezusa. Wszak samo Zmartwychwstanie Chrystusa nie miałoby większego znaczenia dla nas bez kontekstu odkupieńczej męki i śmierci Chrystusa. Właśnie dzięki walorowi zbawczemu, jaki przyniosła śmierć Chrystusa, Jego zmartwychwstanie jest dla nas tak istotne i daje nadzieję na życie wieczne.

Oczywiście cała tradycyjna otoczka tego święta, która na przestrzeni licznych wieków ukształtowała się w naszym kręgu kulturowym, stanowi dla nas nierozerwalną całość, bez której trudno by było nam się obejść, lecz w żadnym wypadku nie możemy zezwolić, by istota Świąt Wielkiej Nocy zniwelowana została do święconego jajka i białej kiełbasy. Przede wszystkim święta te mają nam przypominać o przemijaniu i obietnicy zbudzenia się ze snu śmierci danej nam przez Boga. Pamiętać też musimy o wszystkich bliskich, którzy już przekroczyli bramę śmierci i na drodze do boskiej wieczności są o krok przed nami.

Ze swej strony pragnę życzyć aby te Święta Wielkanocne wypełniała nadzieja i szczera wiara. Niech Chrystus Zmartwychwstały przyniesie wiosenne kwiaty radości, miłości, spokoju i szczęścia, dając nam możliwość pełnych uśmiechu i wdzięczności rodzinnych spotkań przy wielkanocnym stole.

Dorota Arciszewska – Mielewczyk

 

Poseł na Sejm RP