Dzisiejszego poranka w Radiu Gdańsk rozmawialiśmy o pierwszej pielgrzymce Jana Pawła II do Polski oraz o rocznicy wyborów 4 czerwca. Przykładam dużą wagę do pielgrzymki, szczególnie w kontekście tego, co się teraz dzieje. 3 czerwca to ważna data i ważny moment. Pielgrzymka Jana Pawła II to był przełom, który dał nam nadzieję. Byliśmy wtedy po 1970 roku, kiedy wojsko strzelało do ludzi w stoczni, a nagle na spotkanie z papieżem przyszły miliony. Okazało się wtedy, że spoiwem jest wiara, krzyż, a wspólnym mianownikiem – system wartości, który zresztą wygrał też dziś, w niedawnych wyborach do Parlamentu Europejskiego. Jeśli chodzi o 4 czerwca, to nie ma moim zdaniem czego świętować. Dla mnie to była zdrada i zwycięstwo komunistów, którzy byli bardzo dobrze przygotowani do rozmów okrągłostołowych. Pełna dyskusja dostępna TUTAJ