Spotkanie w Helu 3 grudnia było bardzo burzliwe, ale potrzebne. Rozmawialiśmy o bieżących sprawach, czyli o reformie wymiaru sprawiedliwości, wyborach samorządowych, dekomunizacji przestrzeni publicznej. Najwięcej emocji wzbudził temat przyszłości funkcjonowania rybaków, najważniejszej grupy mieszkańców, która „z działa pradziada” uprawia ten ciężki zawód. Zdaniem środowiska rybackiego władze Helu nie dbają o warunki dla ich funkcjonowania teraz i nie mają propozycji dot. przyszłości – to absurdalna sytuacja. Cieszę się, że mogliśmy wspólnie omówić te wszystkie kwestie – dziękuję za spotkanie! TUTAJ znajdą Państwo fotorelację.