Nagle, po ośmiu latach rządów – PO obudziła się. Wcześniej prezydent Komorowski, a teraz premier Kopacz ruszyli w Polskę, by dowiedzieć się co ciekawego mają do powiedzenia Polacy. Wcześniej, to Polacy mieli okazję posłuchać, co do powiedzenia – przy ośmiorniczkach i dobrym drogim winie – mają politycy PO. Szczerze powiedziawszy, to tam „U Sowy” wykrystalizował się sztandarowy punkt programu PO pt. „Drzemy sukno Rzeczpospolitej, każdy w swoją stronę!”. Polacy wam tego nie zapomną, a po „wujku” Bronku, kolej na ciocię Ewę.