Niestrudzony Tomasz Lis znów broni Niemiec. Przede wszystkim trzeba wziąć pod uwagę to, kto jest pracodawcą pana Lisa. Kto go zatrudnia i mu płaci. Ta sytuacja potwierdza, jak ważna jest kwestia repolonizacji mediów. Żadne państwo europejskie nie pozwoliło sobie na zawłaszczenie przez obcy kapitał w trzech czwartych rynku medialnego. Dzisiaj nie trzeba wojny zbrojnej, by uzyskać wpływ na kształtowanie umysłów i świadomości ludzi. Pełen materiał na ten temat dostępny TUTAJ.