Niemcy koniecznie powinny zrobić rachunek sumienia wobec innych narodów, które skrzywdzili szczególnie w okresie II wojny światowej. Prezydent Gauck mówi o wysiedlonych Niemcach ze swoich ziomkostw i o tym, jakie należą im się odszkodowania. Zapomniał, że potomkowie jego narodu 77 lat temu wysiedlali m.in. mieszkańców Gdyni i chyba jednak w pierwszej kolejności RFN powinno zainteresować się tymi, którym sami wyrządzili krzywdę, a dopiero na końcu rozliczać się na swoim podwórku. To Niemcy tamtego okresu w ogromnej mierze doprowadzili także do tego, że ich obywatele byli wysiedlani, więc najpierw powinni uderzyć się w pierś i przeprosić, zrekompensować zło, które czynili, a dopiero później rozprawiać o tym, jak oni ucierpieli – ba! przez własną politykę.