To nie przypadek, że dziś – w 78. rocznicę agresji Niemiec na Polskę w FAZ pojawia się taki artykuł. Przytaczanie tego tematu w kontekście dzisiejszej rocznicy świadczy o całkowitym braku wrażliwości i empatii. Miliony Polaków ucierpiało przez wojnę, którą wywołali Niemcy i reparacje są nam jak najbardziej należne. Nie muszę szukać daleko przykładów zbrodniczej polityki tegoż narodu – mieszkańcy Gdyni jako pierwsi byli w Polsce dziko wysiedlani – mieli kilkanaście minut, by spakować swoje rzeczy (w ograniczonej ilości) i opuścić dorobek swojego życia. Niektóre rodziny do dziś walczą o odzyskanie własnych majątków. To właśnie w Gdyni w polskich domach i mieszkaniach osiedlali się niemieccy obywatele, oficerowie. Czy Niemcom choćby w tym kontekście zwyczajnie nie jest wstyd pisać o „milczącej rezygnacji” z dochodzenia odszkodowań przez Polskę? I oficjalnie informuję: o reparacje będziemy się upominać! To nie koniec.